Papier welinowy — narodziny eleganckiej książki

Papier welinowy — narodziny eleganckiej książki

Papier welinowy należy dziś do najbardziej charakterystycznych materiałów wykorzystywanych w edytorstwie bibliofilskim i współczesnej sztuce książki. To właśnie na nim drukuje się wiele wydań przygotowywanych przez Rambler Press — od klasycznych poematów po limitowane edycje literatury XVIII i XIX wieku. Dla wielu czytelników określenia „papier welinowy” i „papier żeberkowy” pozostają jednak tajemnicze, choć przez ponad dwa stulecia różnica między nimi wyznaczała jedną z największych rewolucji w historii drukarstwa. Trudno zrozumieć nowoczesną książkę bez zrozumienia narodzin papieru welinowego.

Przez setki lat Europa drukowała niemal wyłącznie na papierze żeberkowym. Był (i jest takim do dziś) to materiał piękny, szlachetny i niezwykle charakterystyczny. Wystarczy spojrzeć pod światło na dawną księgę z XVII lub XVIII wieku, aby dostrzec regularne pionowe prążki. To właśnie owe „żeberka”, od których papier wziął nazwę. Powstawały one podczas procesu czerpania papieru na sicie wykonanym z cienkich drutów. Gęściej rozmieszczone druty pozostawiały na arkuszu charakterystyczne linie, widoczne nawet po wydrukowaniu tekstu.

Papier żeberkowy był przez stulecia standardem europejskiego drukarstwa. Drukowano na nim dzieła Woltera, encyklopedystów, pierwsze wydania Szekspira, a także polskie książki epoki stanisławowskiej. Wiele wydań powstających w warszawskiej oficynie Tadeusza Mostowskiego na początku XIX wieku również korzystało z papierów o wyraźnej strukturze żeberkowej. Taki papier miał jednak ograniczenia. Powierzchnia nie była całkowicie gładka. Drobne prążki wpływały na jakość odbitki, utrudniały reprodukcję ilustracji i powodowały nierównomierne rozprowadzanie farby drukarskiej.

Dziś właśnie ta nierówność papieru żeberkowego bywa jego największą zaletą. Współczesne wydawnictwa bibliofilskie bardzo często wybierają papiery laid, gdy chcą nawiązać do książki XVIII wieku, do estetyki oświecenia lub do tradycji dawnego drukarstwa ręcznego. Papier żeberkowy daje bowiem efekt bardziej „historyczny”, bardziej materialny i bliższy dawnym oficynom typograficznym. Światło załamuje się na jego powierzchni inaczej niż na papierze gładkim, a sam arkusz wydaje się bardziej organiczny i rękodzielniczy.

W drugiej połowie XVIII wieku Europa zaczęła się jednak zmieniać. Rosły wymagania czytelników, drukarzy i rytowników. Pojawiła się potrzeba tworzenia książek bardziej eleganckich, subtelniejszych i technicznie doskonalszych. Właśnie wtedy narodził się papier welinowy — materiał, który całkowicie odmienił historię książki.

Za twórcę papieru welinowego uważa się angielskiego papiernika Jamesa Whatmana, działającego w hrabstwie Kent. Około 1756 roku w jego papierni w Maidstone zaczęto eksperymentować z nowym typem sita papierniczego. Zamiast tradycyjnych drutów tworzących regularne prążki zastosowano gęstą metalową siatkę, która pozwalała uzyskać niemal całkowicie gładką powierzchnię arkusza. Tak powstał papier wove paper — po polsku właśnie papier welinowy.

Nazwa może dziś wprowadzać w błąd. Papier welinowy nie ma bowiem nic wspólnego z pergaminowym welinem używanym w średniowieczu. Chodzi raczej o skojarzenie z gładkością i miękkością powierzchni. W języku francuskim przyjęło się określenie papier vélin, które później rozpowszechniło się w całej Europie.

Ogromną rolę w rozpowszechnieniu nowego papieru odegrała współpraca Jamesa Whatmana z Johnem Baskerville’em — jednym z najwybitniejszych drukarzy XVIII wieku. Baskerville był obsesyjnie wręcz przywiązany do jakości odbitki. Nie zadowalał go tradycyjny papier żeberkowy, który rozpraszał światło i osłabiał ostrość jego niezwykle subtelnych krojów pisma. Potrzebował materiału bardziej gładkiego, jednolitego i eleganckiego.

Whatman dostarczył mu właśnie taki papier. Baskerville szybko dostrzegł, że nowy materiał pozwala osiągnąć efekty wcześniej praktycznie niemożliwe. Litery drukowane jego słynnym krojem stawały się wyraźniejsze, bardziej kontrastowe i delikatniejsze zarazem. Gładka powierzchnia papieru welinowego znakomicie podkreślała nowoczesny charakter typografii Baskerville’a, która sama była jedną z najważniejszych zapowiedzi europejskiego klasycyzmu typograficznego.

W 1757 roku Baskerville wykorzystał papier Whatmana w swoim słynnym wydaniu Wergiliusza. Publikacja wywołała ogromne wrażenie w całej Europie. Czytelnicy i drukarze po raz pierwszy zobaczyli książkę o tak czystej, świetlistej i eleganckiej typografii. Dziś historycy książki bardzo często uznają współpracę Baskerville’a i Whatmana za moment narodzin nowoczesnej estetyki drukarskiej.

Nie był przypadkiem fakt, że triumf papieru welinowego zbiegł się w czasie z działalnością takich typografów jak Giambattista Bodoni czy Firmin Didot. Ich klasycystyczne kroje wymagały idealnie gładkiej powierzchni. Delikatne kontrasty między cienkimi i grubymi liniami liter znacznie lepiej prezentowały się właśnie na papierze welinowym. Można wręcz powiedzieć, że nowoczesna typografia klasycystyczna i papier welinowy rozwijały się równolegle, wzajemnie się napędzając.

Papier welinowy miał jeszcze jedną ogromną przewagę nad papierem żeberkowym — pozwalał na znacznie doskonalszy druk ilustracji. W XVIII wieku gwałtownie rosło znaczenie miedziorytu i akwaforty. Rytownicy tworzyli coraz subtelniejsze kompozycje, pełne cienkich linii i delikatnych przejść tonalnych. Papier żeberkowy często deformował takie odbitki. Drobne prążki zakłócały rysunek i odbierały ilustracjom precyzję.

Papier welinowy dawał natomiast powierzchnię niemal idealnie jednolitą. Dzięki temu ilustracje mogły osiągać poziom subtelności wcześniej nieosiągalny w europejskiej książce. Właśnie dlatego przełom XVIII i XIX wieku stał się epoką luksusowych wydań ilustrowanych, pełnych delikatnych rycin i klasycystycznych ornamentów.

Warto pamiętać, że pierwsze papiery welinowe były materiałami luksusowymi. Produkcja była kosztowna i wymagała ogromnego doświadczenia papierników. Najlepsze arkusze wykonywano z wysokiej jakości szmat lnianych i bawełnianych. W przeciwieństwie do współczesnych papierów przemysłowych zawierały one bardzo mało kwasów, dzięki czemu zachowały trwałość przez setki lat. Właśnie dlatego wiele osiemnastowiecznych książek drukowanych na papierze welinowym pozostaje dziś w znakomitym stanie.

 

ZOBACZ WIĘCEJ

W historii europejskiej typografii istnieją kroje pisma, które nigdy nie osiągnęły sławy Bodoniego czy Didota, a mimo to doskonale oddają ducha swojej epoki. Do takich właśnie krojów należą czcionki Johanna Carla Ludwiga Prillwitza — niemieckiego rytownika i odlewnika czcionek działającego pod koniec XVIII wieku. Dziś nazwisko Prillwitza pozostaje znane głównie historykom drukarstwa i miłośnikom klasycznej typografii. Warto jednak pamiętać, że jego litery mogły odegrać istotną rolę również w historii polskiego drukarstwa, zwłaszcza w Warszawie początku XIX wieku.

 

W Polsce papier velinowy pojawił się z pewnym opóźnieniem w stosunku do zachodniej części Europy. Pierwszą nowoczesną fabrykę papieru próbowano otworzyć w 1799 r. pod Wilnem, ale najprawdopodobniej niewiele z tego wynikło. W roku 1823 w Jadowie swoją czerpalnię papieru stworzył Stanisław Kostka Zamoyski, którą kierowali sprowadzeni z Anglii specjaliści. „...założona w Jadowie przez rzemieślników z zagaranicy [papiernia] wyrabia dobry welin...”, a oprócz tego „papier rysunkowy, welinowy, pocztowy, welinowy holenderski i bibuły kolorowe”. Żywot zakładu w Jadowie był jednak krótki: w roku 1828 rozpoczęły się problemy finansowe, a w 1833 r. całe przedsięwzięcie padło. 

W epoce klasycyzmu papier stał się czymś więcej niż tylko nośnikiem tekstu. Stał się elementem estetyki książki. Drukarze zaczęli świadomie dobierać papier do charakteru publikacji. Eleganckie wydania poezji otrzymywały delikatne, gładkie arkusze welinowe. Bardziej praktyczne książki nadal często drukowano na papierze żeberkowym. W ten sposób materiał zaczął współtworzyć charakter całego wydania.

W Polsce papier welinowy pojawił się stosunkowo szybko. Już na początku XIX wieku korzystały z niego najważniejsze warszawskie oficyny. Był szczególnie ceniony przez drukarzy związanych z nurtem klasycystycznym, którzy chcieli osiągnąć elegancję zbliżoną do francuskich i angielskich wydań luksusowych. Papier welinowy znakomicie współgrał z nowoczesnymi krojami pisma inspirowanymi Didotem i Bodonim.

Jednocześnie papier żeberkowy nie zniknął. Co więcej — przez cały XIX wiek oba rodzaje papieru funkcjonowały równolegle. Papier laid zachował silne związki z tradycją i drukarstwem bardziej konserwatywnym. Papier welinowy stał się natomiast symbolem nowoczesności, elegancji i technicznej doskonałości.

Dla współczesnych wydawnictw bibliofilskich różnica między papierem welinowym a żeberkowym nadal ma ogromne znaczenie. Papier żeberkowy kojarzy się dziś przede wszystkim z dawnym drukarstwem ręcznym, książką XVIII wieku oraz klasyczną estetyką oficyn stanisławowskich. Z kolei papier welinowy daje większą subtelność typograficzną i bardziej jednolitą powierzchnię druku.

W praktyce różnicę można dostrzec już przy pierwszym kontakcie z książką. Papier żeberkowy posiada wyraźną strukturę, która pod światło tworzy regularny rytm linii. Arkusz wydaje się bardziej „materialny”, mocniej związany z tradycyjnym rzemiosłem papierniczym. Papier welinowy jest natomiast spokojniejszy wizualnie. Powierzchnia pozostaje niemal jednolita, dzięki czemu uwagę czytelnika przyciąga przede wszystkim typografia.

Nie oznacza to jednak, że papier welinowy jest „lepszy” od żeberkowego. Są to po prostu dwa odmienne światy estetyczne. Współczesna sztuka książki bardzo często świadomie korzysta z obu rozwiązań. W wydaniach inspirowanych końcem XVIII wieku — takich jak wiele publikacji Rambler Press — wybór konkretnego papieru staje się częścią całej koncepcji edytorskiej.

Papier welinowy szczególnie dobrze współpracuje z klasycystycznymi krojami pisma. Typografia inspirowana Didotem, Bodonim czy Bell’em wymaga spokojnego, gładkiego tła. Dlatego wiele współczesnych edycji kolekcjonerskich wykorzystuje właśnie wysokogatunkowe papiery welinowe produkowane przez europejskie papiernie specjalizujące się w materiałach artystycznych i bibliofilskich.

Warto przy tym pamiętać, że współczesny papier welinowy bardzo różni się od zwykłego papieru używanego w książkach masowych. W edycjach kolekcjonerskich stosuje się najczęściej papiery bezdrzewne, bawełniane lub wysokoobjętościowe, produkowane z myślą o trwałości i jakości druku. Ich powierzchnia pozostaje subtelna, miękka i przyjazna dla typografii.

Dlatego właśnie w opisach współczesnych wydań bibliofilskich tak często pojawiają się nazwy konkretnych papierów. Określenia takie jak Fabriano Tiepolo, Somerset, Century Laid czy Fedrigoni Old Mill nie są marketingową ozdobą. Informują o charakterze książki, jej estetyce i jakości wykonania.

Papier wpływa bowiem nie tylko na wygląd druku. Decyduje również o sposobie odbioru książki. O tym, jak światło odbija się od strony. Jak przewracają się karty. Jak zachowuje się farba drukarska. Nawet dźwięk przewracanej strony zależy częściowo od rodzaju papieru.

Nieprzypadkowo najlepsze prywatne oficyny świata — od The Folio Society po tradycyjne brytyjskie private presses — ogromną uwagę poświęcają właśnie papierowi. W sztuce książki papier nigdy nie jest wyłącznie technicznym dodatkiem. Stanowi integralną część projektu.

Historia papieru welinowego pokazuje również coś jeszcze — ogromne znaczenie technologii w dziejach kultury. Często wyobrażamy sobie historię książki jako historię autorów i drukarzy. Tymczasem równie ważną rolę odgrywali papiernicy. To właśnie oni umożliwili rozwój nowoczesnej ilustracji, subtelniejszej typografii i bardziej wyrafinowanej estetyki książki.

Bez papieru welinowego trudno byłoby sobie wyobrazić dziewiętnastowieczne wydania luksusowe, eleganckie książki klasycystyczne czy rozwój nowoczesnej grafiki książkowej. Rewolucja rozpoczęta w papierni Jamesa Whatmana zmieniła nie tylko technologię produkcji papieru, ale także sposób myślenia o samej książce.

Dziś, w epoce ekranów i cyfrowych publikacji, różnica między papierem welinowym a żeberkowym może wydawać się detalem interesującym jedynie kolekcjonerów. W rzeczywistości pozostaje jednak częścią wielkiej historii europejskiej kultury materialnej. To właśnie takie szczegóły budują doświadczenie obcowania z prawdziwą książką.

Dlatego współczesne oficyny bibliofilskie nadal poświęcają papierowi tyle uwagi. Wydanie kolekcjonerskie nie jest przecież wyłącznie nośnikiem tekstu. Jest przedmiotem zaprojektowanym jako całość — od kroju pisma po rodzaj włókien użytych do produkcji papieru. W świecie masowej produkcji właśnie takie detale decydują o wyjątkowości książki.

Papier welinowy pozostaje symbolem nowoczesności XVIII wieku, ale jednocześnie jednym z fundamentów współczesnej sztuki książki. Jego pojawienie się było momentem przełomowym porównywalnym z narodzinami nowoczesnej typografii. Dzięki niemu książka stała się bardziej elegancka, subtelniejsza i bliższa temu ideałowi harmonii, który do dziś inspiruje najlepsze oficyny typograficzne.

Dla Rambler Press papier nie jest jedynie materiałem drukarskim. Stanowi część świadomego dialogu z tradycją europejskiej książki. Wybór między papierem welinowym a żeberkowym pozostaje decyzją estetyczną, historyczną i typograficzną zarazem. I właśnie dlatego dawne technologie papiernicze nadal fascynują zarówno drukarzy, jak i kolekcjonerów książek na całym świecie.

Komentarze: 0

Wprowadź komentarz