John Constable, Rambler Press i papier z Somerset

John Constable, A River Landscape – szkic pejzażowy wykonany na papierze z Lower Wookey Mill w Somerset, poprzedniku dzisiejszej St Cuthberts Mill.

W jednym z rysunków Johna Constable’a zachował się filigran papiernika Josepha Colesa z Lower Wookey Mill w Somerset. To pozornie nieistotny szczegół. A jednak prowadzi do historii, która łączy szkicownik jednego z największych angielskich malarzy z książkami drukowanymi dziś przez Rambler Press.

John Constable (1776–1837) pozostaje jednym z najwybitniejszych pejzażystów w dziejach brytyjskiej sztuki. Jego obrazy przedstawiające dolinę rzeki Stour, wiejskie drogi Suffolk czy niebo nad południowo-wschodnią Anglią należą dziś do ikon malarstwa XIX wieku. Zanim jednak powstały słynne płótna, artysta wykonywał niezliczone szkice terenowe. To właśnie w nich najpełniej widać jego sposób obserwowania natury — szybki, bezpośredni i pozbawiony akademickiej sztuczności.

Jeden z takich rysunków, znany jako A River Landscape, przedstawia grupę wysokich drzew nad rzeką, wierzbowe zarośla po przeciwległym brzegu oraz sylwetkę zamku widoczną na odległym wzgórzu. Historycy sztuki przypuszczają, że może to być Framlingham Castle w Suffolk, miejsce dobrze znane Constable’owi od młodości.

Rysunek został sprzedany przez Sotheby’s podczas słynnej wyprzedaży kolekcji doktora H.A.C. Gregory’ego w lipcu 1949 roku. Już wówczas podkreślano wyjątkową jakość zgromadzonych przez niego prac. W przedmowie do katalogu aukcyjnego napisano, że była to „prawdopodobnie najważniejsza sprzedaż dzieł Constable’a, jaka kiedykolwiek miała miejsce”.

Dla historyków papiernictwa najciekawsze okazało się jednak nie samo przedstawienie, lecz papier.

Badania wykazały obecność filigranu przedstawiającego koronę ponad literami „JC” wpisanymi w podwójny romb. Dzięki temu udało się ustalić pochodzenie arkusza. Jak odnotowano w katalogu aukcyjnym:

The paper was made by Joseph Coles at Lower Wookey Mill, Somerset.

Filigran ten używany był około lat 1805–1815, kiedy papiernię prowadził Joseph Coles. Co więcej, zachowały się także inne rysunki Constable’a wykonane na papierach pochodzących z tego samego zakładu. Wiadomo na przykład, że szkic A Figure on a Roadway z roku 1806 powstał na papierze oznaczonym filigranem „JOSEPH COLES / 1804”.

Nie był to przypadek. Badania przeprowadzone przez historyka papieru Petera Bowera pokazują, że w zachowanych rysunkach i listach Constable’a odnaleziono filigrany ponad stu różnych papierników. Artysta korzystał z papierów rozmaitego pochodzenia, wybierając je zależnie od potrzeb. Wśród nich znajdowały się również arkusze produkowane właśnie w Lower Wookey Mill.

I tutaj rozpoczyna się druga część tej historii.

Lower Wookey Mill nie zniknęła wraz z XIX stuleciem. Papiernia przechodziła kolejne zmiany właścicielskie i organizacyjne, zachowując jednak ciągłość produkcji. Z czasem zakład stał się częścią przedsiębiorstwa znanego dziś jako St Cuthberts Mill — jednej z najbardziej cenionych brytyjskich papierni specjalizujących się w papierach artystycznych i drukarskich.

To właśnie tam produkowany jest papier Somerset.

Dla większości czytelników jest to jedynie nazwa papieru. Dla historyka książki oznacza jednak coś więcej. Oznacza ciągłość miejsca.

Oczywiście papier Somerset nie jest tym samym papierem, na którym rysował Constable. Między początkiem XIX wieku a współczesnością rozciąga się ponad dwieście lat rozwoju technologii. Zmieniły się maszyny, metody produkcji i skala działalności. Nie zmieniło się jednak miejsce oraz tradycja papiernicza, która przetrwała kolejne pokolenia.

Kiedy Rambler Press drukuje swoje książki na papierach produkowanych przez St Cuthberts Mill, korzysta z owocu tej samej papierniczej tradycji, która dostarczała arkusze Josephowi Colesowi na początku XIX wieku. Nie jest to ciągłość produktu. Jest to ciągłość rzemiosła.

Być może właśnie dlatego podobne historie są tak fascynujące. Przypominają, że książka nie składa się wyłącznie z tekstu i oprawy. Każdy jej element ma własną historię. Dotyczy to także papieru — materiału, który zwykle pozostaje niezauważony.

W przypadku jednego z rysunków Constable’a niewielki filigran ukryty w arkuszu papieru pozwala prześledzić tę historię przez ponad dwa stulecia. Od warsztatu Josepha Colesa w Lower Wookey Mill, przez szkicownik jednego z największych angielskich malarzy, aż po współczesne książki Rambler Press drukowane na papierze Somerset.

To związek, którego nie widać na pierwszy rzut oka. A jednak istnieje — zapisany nie w obrazie ani w tekście, lecz w samym papierze.

Artykuł otwiera reprodukcja rysunku Johna Constable’a A River Landscape (ok. 1805–1815). To nie tylko piękne studium angielskiego krajobrazu. Zachowany w arkuszu filigran pozwolił ustalić, że papier został wyprodukowany przez Josepha Colesa w Lower Wookey Mill w Somerset — papierni, której tradycje kontynuuje dziś St Cuthberts Mill. Fot. Chiswick Auctions / PA.

Komentarze: 0

Wprowadź komentarz